Na tym blogu postanowiłem publikować tylko autorskie treści. Wychodzę z założenia, że internet jest pełen odtwórczych, przedrukowanych informacji. Jedni kopiują, inni tłumaczą zachodnie serwisy, zmieniając kilka zdań. Generalnie nie mam nic przeciwko „kulturze remiksu”, ale tutaj postanowiłem publikować tylko swoją, choćby koślawą twórczość. Dotyczy to także materiałów fotograficznych i wideo (tak, tak wiem – w kilku pierwszych postach użyłem materiałów ogólnodostępnych).

Jak widzicie, w zakładce menu znajduje się także link „Teatr”. Chociaż to kino jest dla mnie główną muzą, teatr także zajmuje ważne miejsce wśród moich inspiracji. I tu pojawił się problem: skąd zdobyć autorski materiał zdjęciowy ze sztuki teatralnej, skoro przed każdym spektaklem miły głos oznajmia, że fotografowanie i rejestrowanie przedstawienia jest zabronione?

Rozwiązaniem tego problemu, jak się okazuje bardzo prostym, jest „próba dla mediów”.
Ideę opiszę na przykładzie dzisiejszego wydarzenia.

W czwartek 20. lutego w Teatrze Polonia odbędzie się premiera spektaklu „Ich czworo” w reż. Jerzego Stuhra. Dziś, czyli trzy dni wcześniej odbyła się otwarta próba, w trakcie której zaproszone media mogły fotografować i filmować fragment przedstawienia. Warunki dla fotoreporterów, operatorów i dziennikarzy, były wprost wymarzone. Odgrywane były dwie sceny z przedstawienia. Aktorzy oczywiście występowali w swoich kostiumach, w scenografii, którą będziemy mogli oglądać we właściwym spektaklu. Jakby tego było mało każda ze scen była odgrywana dwa razy: pierwszy raz dla fotoreporterów (migawki kilkudziesięciu lustrzanek robią na prawdę sporo hałasu), drugi „cichy przebieg” był dla kamer.
Po próbie, aktorzy byli do dyspozycji fotoreporterów, pozując kolejno na scenie, a reżyser cierpliwie rozmawiał z każdą z redakcji odpowiadając kilka razy na podobne pytania.  („Jak to się stało, że zainteresował się Pan tekstem Gabrieli Zapolskiej?” 😉

Ze względu na gwiazdorską obsadę (Jerzy Stuhr, Sonia Bohosiewicz, Tomasz Kot, Renata Dancewicz, Iza Kuna), dzisiejsza próba zgromadziła bardzo wielu przedstawicieli mediów. Jak zdążyłem się zorientować, część fotoreporterów to paparazzi, którzy właściwie tylko „polowali” na klatkę z VIP-em.

Skąd to wiem? Wychodząc przypadkowo usłyszałem dialog dwóch fotografów:
– Ale się obłowiłem…
– A jaki jest właściwie tytuł tego przedstawienia?

Ja też się „obłowiłem”, ale zrobione zdjęcia i ewentualnie krótkie wideo wykorzystam tylko do recenzji sztuki 😉

PS:  Chciałbym podziękować Józefinie Bartyzel, z Teatru Polonia za zaproszenie na próbę dla mediów!

Ich czworo - próba dla mediów (3)

Ich czworo - próba dla mediów (1) Ich czworo - próba dla mediów (2)  Ich czworo - próba dla mediów (4)

Ich czworo - próba dla mediów (5)

Sonia Bohosiewicz